Co zrobić, gdy znajdziemy pisklę?
Znajdując pisklę ptaka, najważniejsze to ocenić, czy rzeczywiście potrzebuje pomocy. Często młode ptaki, zwłaszcza podloty, są pod opieką rodziców, nawet jeśli siedzą na ziemi. Jeśli pisklę jest ranne, osłabione, przemarznięte lub znajduje się w niebezpiecznym miejscu, należy je ostrożnie przenieść do kartonowego pudełka wyłożonego papierem lub gazetami i skontaktować się z najbliższym ośrodkiem rehabilitacji dzikich ptaków. Jeśli znajdziemy ptaka, u którego nie zauważymy oznak zranienia, poza tym ptak wygląda na dziarskiego, żywo reaguje na bodźce i obserwuje cały czas otoczenie, nie należy takiego ptaka zabierać z miejsca znalezienia. Ptaki wychodzą z gniazd zanim nauczą się latać. Przez kilka tygodni po wyjściu z gniazda pozostają na terytorium rodziców i są przez nich karmione, ochraniane i co najważniejsze uczone życia. Rodzice będą się bali podejść do dziecka w obecności ludzi, ale jak tylko znikniemy z pola widzenia na pewno je nakarmią. W żadnym wypadku nie należy karmić pisklęcia na własną rękę, jeśli nie jesteśmy pewni, co mu podać, a tym bardziej nie należy zabierać go do domu.
Jednocześnie prosimy o niedokarmianie ptaków w okresie letnim jest to czas, kiedy dzikie ptaki poradzą sobie samodzielnie, dokarmianie generuje wiele niekorzystnych skutków epizootycznych oraz higienicznych.















